Zaloguj



Licznik odwiedzin

DziśDziś374
WczorajWczoraj752
RazemRazem1836861
Cergowa
Wpisany przez Lucyna Beata Pściuk   

Cergowa 716, inne nazwy Cergowska Góra, Wielka Góra to jedna z najpiękniejszych beskidzkich gór. Ma charakterystyczny kształt przypominający z lotu ptaka leżącego konia. Posiada trzy wierzchołki: wschodni 681 m, środkowy 683 m, zachodni 716 m. Masyw ma spadziste stoki północne i łagodniejsze południowe porośnięte bardzo zróżnicowanymi i ciekawymi zbiorowiskami leśnymi.

 

Fot. Robert Mosoń

 

Znaczna część Cergowej została objęta ochroną rezerwatową. Mamy  tu ich aż dwa: "Rezerwat Tysiąclecia na Cergowej" powstały w 1957 r. na północnych stokach góry  (Pierwotna  nazwa to "Cisy w Jasionce") i "Cisy w Nowej Wsi"- zbocza południowo-wschodnie.
Pod względem turystycznym jest dość dobrze udostępniona.

 

Fot. Małgorzata Różowicz

 

Wiedzie przez nią szlak główny beskidzki oznaczony kolorem czerwonym i towarzyszący mu szlak papieski, ścieżka dydaktyczna i szlak gminny żółty Dukla - Stasianie. Z tym ostatnim mam mały problem. Nie wiem czy jest w dostateczny sposób oznakowany, a przede wszystkim czy jest konserwowany. O ile szlaki pttk-owskie są  pielęgnowane to gminne są bardzo bardzo często wytyczane i pozostawione same sobie. U podnóża  Cergowej znajdują się szlaki rowerowe i konne oraz tematyczne. Pora na atrakcje. Od czego by tu zacząć. Może od pewnego zdarzenia o którym pisze Edward Marszałek w z "Leśnych opowieściach  z Beskidu" : "Jest też miejscem kultu nie tylko czcicieli św. Jana z Dukli. Miejscowi pamiętają magiczną datę 07.07.1977 roku, którą jedno z wyznań uznało za koniec świata. W oczekiwaniu nań całe rzesze jego wyznawców zebrały się wówczas właśnie na szczycie Cergowej. Na szczęście dla nich i dla wszystkich innych bezskutecznie. Koniec świata nie nastąpił."

 

Fot. Robert Mosoń

 

"Rezerwat Tysiąclecia na Cergowej" leśny o pow. 63.50 ha położony jest na północnych, stromych skokach na terenie wsi Cergowa i Jasionka. Chroni się tu fragmenty lasu mieszanego o charakterze naturalnym z szeregiem rzadkich gatunków. Rezerwat słynie z bioróżnorodności, rośnie tu m.in. 18 gatunków rodzimych gatunków drzew budujących głownie las wyżynny z dominującym zbiorowiskiem podgórskiej formy buczyny karpackiej. W runie leśnym odnotowano 298 gatunków, w tym 29 górskich.

 

Fot. Małgorzata Różowicz

 

Występują tu takie zbiorowiska leśne jak:

- olszynka karpacka położona u podnóża masywu nad Jasiołką z piorupusznikiem strusim, buławikiem mieczolistnym, kruszczykami szerokolistnymi sinym,

- grąd wielogatunkowy z bardzo rzadką ciepłolubną rośliną kłokoczką południową (gatunek zasługuje na osobne omówienie, gdyż od wieków cieszył się opinią krzewu magicznego), lilią złotogłów, paprotnikiem Brauna,

-jaworzyna górska ze stanowiskiem cisów, w runie leśnym: paprotnik kolczysty, paprotnik Brauna, języcznik zwyczajny, miesięcznica trwała,

-dominujące zbiorowisko buczyny karpackiej w kilku podzespołach.

 

Fot. Robert Mosoń Jaworzyna

 

Rezerwat "Cisy w Nowej Wsi " leśny utworzony w 1957 r. w części na terenach prywatnych "Przedmiotem ochrony jest naturalne stanowisko cisa pospolitego rosnącego w zespole buczyny karpackiej w warstwie podrostu i w drugim piętrze drzewostanu'' to fragment operatu ochrony. Aby przybliżyć rezerwat posłużę się godną polecenia monografią "Leksykon podkarpackiej przyrody" wydaną przez Pro Carpathię: "Rezerwat jest pozostałością masowo niegdyś występujących zespołów cisa pospolitego w Beskidzie Niskim w kompleksie leśnym bukowo-jodłowym z domieszką jaworu, dębu i grabu. Położony jest on na południowo-zachodnim zboczu Góry Cergowej (na wysokości 430-470 m n.p.m.) na gruntach prywatnych, w miejscu zwanym Górą Łaz. W lesie bukowym rośnie 45 cisów, w większości w formie drzewiastej. Największy ma wysokość 10 metrów i ok. 0,6 m w pierśnicy. Cisy występują - choć mniej licznie - także po drugiej stronie Cergowej, na północnym jej stoku, w rezerwacie "Tysiąclecia".

 

Fot. Robert Mosoń Cis pospolity (Taxus baccata L.)

 

 

Fot. Małgorzata Różowicz Buczyna karpacka w podzespole miesiącznicowym

 

Na Cergowej występują łany kłokoczki południowej.  Jest to niezmiernie ciekawa roślina na trwałe wpisana w europejską kulturę i wierzenia. To ciepłolubny krzew objęty ochroną prawną, prawie nieznany, mający u nas północną granicę występowania. Kłokoczka występuje u nas na Podkarpaciu, są to przeważnie stanowiska antropogenne, czyli została wprowadzona do lasu przez człowieka. Poza Górami Sanocko-Turczańskimi (w Bieszczadach Wysokich nie występuje) można ją spotkać w okolicy Przemyśla, Jasła, Brzozowa. To typowa roślina pogórzańska preferująca ciepłe stanowiska bogate w węglan wapna. Można ją spotkać na obrzeżach lasu, w osłoniętych dolinach, na ciepłych skarpach, przy kapliczkach i w miejscach dawnych kultów. Ładnie kwitnie, ale jej największą ozdobą są torebki nasienne zawierające bardzo twarde nasiona. To one są podmiotem zainteresowania ludzi. Kłokoczka południowa jest rozmnażana w szkółkach, na naszym terenie produkuje się sadzonki w Orelcu i w arboretum w Bolestraszycach.
Kłokoczka południowa uchodzi za roślinę magiczną mającą swój udział w pogańskich kultach m.in. Słowian, Celtów. Można ją spotkać na grobach i kurhanach, na terenie dawnych grodzisk. Ma działanie magiczne, chroni przed złymi mocami, demonami, wampirami. Krzew został "wchłonięty przez chrześcijaństwo", z jego nasion wytwarza się słynne różańce. Jedyne różańce, które nie święci się. Z jej drewna wytwarzano posążki, a listki wkładano w palmy wielkanocne. Kłokoczka miała też znaczenie praktyczne, z roślin produkowano olej.

 

Fot. Robert Mosoń Kłokoczka południowa kwiatostan

 

Broszura "Kłokoczka południowa" str. 22-24 wydana przez Nadleśnictwo Ustrzyki Dolne
"Ulistnione (pędzone w domu) pędy kłokoczki wykorzystywane były do sporządzenia palm wielkanocnych. Wyjęte później z palm pędy cięto na kilkucentymetrowe kawałki i wykonywano z nich małe krzyżyki służące do święcenia pól. Owo święcenie pól odbywało się w Niedzielę Wielkanocną. Po śniadaniu gospodarze wraz z rodzinami obchodzili należące do nich grunty i w narożnikach każdego z pól wkładali jeden krzyżyk, kropiąc to miejsce palmą ze święconą wodą. Obyczaj ten przetrwał do dzisiaj w kilku wsiach na Opolszczyźnie, w okolicach Ryglic koło Tarnowa, a także we wsiach koło Jarosławia. W okolicach Przeworska (Dębów, Gać, Grząska) w drugi dzień świąt Wielkanocy, wspomniane małe krzyżyki ze zdrewniałych pędów kłokoczki przybijano na drzwiami domów i nad wrotami obór, w celu ochrony przed piorunami, złymi mocami i innymi klęskami. Na niektórych starych domach można jeszcze dzisiaj zobaczyć po kilkadziesiąt takich krzyżyków. Pędy kłokoczki święcono w kościołach przy różnych świętach i okazjach. Wiemy dziś, że miało to miejsce (oprócz świąt już wymienionych między innymi: na Trzech Króli, w dzień Wniebowstąpienia Pańskiego, w oktawie Bożego Ciała, na Matki Boskiej Zielnej, a także w dniu świętego Mikołaja. W Lubzinie koło Dębicy,w uroczystość Wniebowstąpienia obchodzi się jedyny w Polsce "Kłokockowy Odpust". Święci się tam gałązki od niepamiętnych czasów i, jak się przypuszcza, zwyczaj ten przetrwał od czasów pogańskich."

Fot. Robert Mosoń Kłokoczka południowa nasiona

 

 

Morskie Oko jeziorko osuwiskowe znajdujące się w partiach podszczytowych poniżej wschodniego szczytu i poniżej szlaku czerwonego. Nie udało mi się go odnaleźć. Widocznie znowu diabli zabrali je do piekła aby podtapiać w nim nieszczęsne, pokutujące dusze.

 

Fot. Robert Mosoń Z podejścia na Cergowej -lulecznica kraińska

 

Tylko posługując się legendą mogę wyjaśnić swój brak spostrzegawczości. Stawek ma średnicę około 20 m i jest porośnięty gęsto roślinnością. Na pewno nie było to jedyne tego typu jeziorko osuwiskowe. Na mapie Wojtka Krukara "Dukla i okolice Beskid Niski część środkowa Mapa turystyczno-nazewnicza z opisem krajoznawczym " wydanej przez PiTR Kartografia można odnaleźć np. taki toponim jak Suchy Staw.

 

Fot. Małgorzata Różowicz

 

Wojciech Krukar "Dukla i okolice Beskid Niski część środkowa Mapa turystyczno-nazewnicza z opisem krajoznawczy"

Szczyty i masywy górskie

CERGOWA (716) (CERGOWSKA, WIELKA GÓRA)
"Zbliżając się do Dukli gościńcem to odsuniętym od rzeki, to nad samą wodą zawieszonym, to do góry, to na dół w różnym kierunku malowniczo idącym, przywiódł mnie do tzw. Cergowej. Zachwycając oko budziła rozmaite uczucia i myśli. Na tej górze, wśród lasu, znajduje się studzienka i jaskinia skalista sławna pobytem św. Jana z Dukli" - tak wspomina Cergową Bogusz Zygmunt Stęczyński, litert i rysownik, który podążał taktem dukielskim w 1845 r. Cergowa wznosi się na południowy-wschód od Dukli. Spośród otoczenia wyróżnia się wysokością, śmiałym kształtem przypominającym leżącego konia oraz niezwykłą spadzistością północnych stoków. Cergowa ma trzy wierzchołki: wschodni (681), środkowy (683), z którego podobno Niemcy ostrzeliwali wyzwolony już Rymanów, oraz najwyższy (716), z nikłymi resztkami wieży triangulacyjnej.

 

Fot. Dlugi


 

Morfologia Cergowej wynika z jej budowy geologicznej. Masyw tworzą twarde, gruboławicowe piaskowce cergowskie, natomiast jego północne otoczenie to łupkowe warstwy krośnieńsie. Strome stoki północne występują na czole warstw skalnych, podczas, gdy znacznie łagodniejsze południowe pokrywają się z kierunkiem ich upadku. Osobliwością Cergowej są jaskinie pochodzenia tektonicznego - szczeliny między warstwami skalnymi,dochodzące do kilkudziesięciu metrów długości. Skały tworzące góry są w ciągłym, bardzo powolnym ruchu.

 

Fot. Robert Mosoń Cergowa z Przymiarek

 

Powoduje to zmiany rozmiarów starych i powstanie nowych jaskiń. Starzy mieszkańcy Nowej Wsi twierdzą, że Jaskinie W Borsuczych Dziurach znacznie zmniejszyły się w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. Jaskinia "Pod bukiem koło szkółki" odznacza się podwyższoną temperaturą. Zimą unosi się nad nią grzybek pary. Hibernują w niej nietoperze, w tym szczególnie rzadki podkowiec mały.

Z jaskiniami wiążą się liczne podania: o podziemnych korytarzach prowadzących do zamku w Odrzykoniu pod Krosnem, o psie leśniczego, który wszedł do Borsuczych Dziur, a wyszedł po drugiej stronie góry, nad Zawadką Rymanowską, zupełnie pozbawiony sierści. Istnieje też legenda o mieście, które zapadło się pod ziemię. Pozostały po nim jedynie wielkie drzwi, które znajdowały się ponoć dawniej w kościele w Jasionce.Drugą obok jaskiń osobliwością przyrodniczą Cergowej są cisy chronione w rezerwatach "Tysiąclecia" i "Cisy w Nowej Wsi". Młodnik nad Zawadką Rymanowską kryje mały stawek zwany Morskim Okiem. U podnóża północno-zachodniego stoku znajduje się Złota Studnia, źródełko, przy którym ponoć mieszkał bł. Jan z Dukli. Nad ocembrowanym źródłem stoi kaplica z figurą błogosławionego. Wzniosły masyw jest zagrożeniem dla samolotów. Miejscowi wspominają trzy katastrofy. Ostatnia miała miejsce w czasie II wojny światowej, kiedy niemiecki samolot transportowy rozbił się o wschodni szczyt góry. "

To cytat z mapy Wojtka Krukara "Okolice Rymanowa Zdroju Iwonicz Zdrój-Dukla-Jaśliska Mapa turystyczno-nazewnicza w 2 arkuszach" wydanej przez PiTR Kartografia.

 

Fot. Bogusław Sołtysik "Złota Studzienka"

 

Na Cergowej znajdują się dwa skupiska jaskiń. Nie wiem dokładnie ile, najprawdopodobniej około 10. Część zlokalizowana jest na północno-zachodniej odnodze (m.in. Pod Bukiem, Na Wierzchowinie, Przy Szkółce) a drugie na wschodnim krańcu Cergowej (Gdzie wpadł grotołaz, Gdzie spadł samolot). Jaskinie mają wejście trójkątne. Są penetrowane turystycznie, prawdę powiedziawszy nie wiem po co. Jamy te powinny służyć tylko zwierzakom: nietoperzom i salamandrom. Ciekawą informację na naszej grupie przekazał mi Dlugi z Beskidu

"Niedaleko od jaskini "Gdzie spadł samolot" jest jaskinia "Tam gdzie grotołaz wpadł”- podczas eksploracji tej pierwszej pod jednym ze speleologów załamała się niewielka skalna płytka kryjąca przejście do największej cergowskiej jaskini o długości korytarzy 75 metrów i deniwelacji 17."

 

Fot. Robert Mosoń

 

W jeden z nich hibernuje podkowiec mały bardzo rzadki gatunek. Z ciekawostek jeszcze jedna. W jednej z jaskiń jest podwyższona temperatura, zimą unosi się nad nią obłoczek pary.
Polecam znakomicie opracowany przez Rafała Suskiego temat jaskiń m.in na Cergowej
http://www.kktj.pl/kaciki/naukowy/bes_nis/beskid_nis.html

 

Fot. Robert Mosoń

 

Złota studzienka to jedno z najbardziej znanych miejsc kultu św. Jana. Na Cergowej znajduje się tu ocembrowana studnia i kapliczką z figurą świętego. Według legendy to właśnie tu ten święty miał swoją pierwszą pustelnię. Przebywał tu jeszcze przed uzyskaniem ślubów zakonnych. Niepokojony przez ludzi eremita przeniósł się na górę Zaśpit. (To jest jedna z wersji, inna mówi iż najpierw był na Piotrusiu. Na Cergowej w trzecią niedzielę lipca odbywają się tu msze ze specjalnym błogosławieństwem dla dzieci. Jest jeszcze trzecie źródełko związane z kultem św. To ''Święta Woda". Znajduje się na górze Piotruś. Do Złotej Studzienki prowadzi ścieżka przyrodnicza długości 2,5 km, czas przejścia około 1 godz, 6 przystanków.

 

Fot. Robert Mosoń

Cergowa, Złota Studzienka, św. Jan z Dukli

 

Cudowne źródełko jest promowane także w literaturze pątniczej. Mam i taką w swoich zbiorach. Mały fragment książki Marina Wiesława Wiśniewskiego "Lecznicze źródełka w miejscach sakralnych": "W obydwu miejscach, gdzie przybywał jako eremita, wypływają źródła górskiej, krystalicznej wody, która jest celem licznych pielgrzymek. Biorą w nich udział szczególnie ludzie chorzy, wierząc, że napicie się tej źródlanej wody lub obmycie w niej części ciała przywróci upragnione zdrowie. Pierwsze źródełko tzw. "Złota Studzienka" znajduje się pod szczytem góry Cergowa. Droga od niej wiedzie ze wsi Cergowa. Po pozostawieniu za sobą wiejskich zabudowań i małej łąki należy pilnie obserwować białe strzałki namalowane na drzewach. One prowadzą prosto do źródła obramowanego drewnianą kapliczką w kształcie studni. Kapliczkę zdobią ludowe rzeźby, a wśród nich św. Jan. Przychodzący nabierają do pojemników lub butelek źródlaną  wodę,  aby zanieść lub zawieść ją do domów. Pierwsza wzmianka o istnieniu tej studzienki sięga roku 1896."


Fot. Janusz Cymerman


Punkty widokowe na Cergowej są dwa. Najlepsza panorama rozciąga się ze Szczobu (Szczytu). Polecam pochaszczowanie po tym masywie wiosną, gdy kwitną geofity. Już po napisaniu tego tekstu pojawił się problem z nazewnictwem. Tak o tym pisze Dlugi z Beskidu: "Z punktami widokowymi niefart polega na tym, że rzeczywiście jeden z nich jest na Szczobie. Tyle że na mapie choćby Compass-u nazwę Szczob noszą dwa wierzchołki - jeden w masywie Cergowej, na południe od głównego wierzchołka a drugi między Cergową a Zawadką - na jego stoku jest położony jeden z cmentarzy. Ten drugi szczyt na Geoportalu jak i na WIG-ówce nosi nazwę Wrob. Niestety, ktoś dał plamę i wprowadził zamieszanie na mapy. Drugi punkt widokowy to tak na siłę ze szczytu między rzadsze drzewa w kierunku północnym."

 

Fot. Robert Mosoń

 

Tutejsze lasy mają bogaty podszyt. Występuje tu 156 gatunków roślin naczyniowych, w tym 33 gatunki górskie, 100 gatunków grzybów. Na Cergowej są także godne polecenia ostańce skalne porośnięte ciepłolubną roślinnością.


Fot. Robert Mosoń

 

Cergowa i okolice to także bardzo dobre miejsce do obserwacji przyrodniczych, w tym ornitologicznych. Masyw porastają lasy bukowo-jołowe, doliny potoków olszynka i lasy łęgowe, u podnóża są tereny rolne. Taka mozaika krajobrazowa sprzyja bioróżnorodności. W tutejszych lasach można spotkać jelenie, sarny, zające, dziki, lisy, borsuki, a nawet wilki. W masywnie gnieżdżą się orliki krzykliwe, myszołowy, kilku gatunków sów, w tym  puszczyki uralskie.

 

Fot. Mariusz Strusiewiczi Puszczyk uralski

 

Polecam Ścieżka "Złota Studzienka"

http://www.grupabieszczady.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=79&Itemid=85

Ścieżka "Węgierski Trakt"

http://www.grupabieszczady.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=186&Itemid=194

 

Fot. Robert Mosoń Cergowa z okolic Szklar

 

My na facebooku Grupa Beskid Niski

https://www.facebook.com/groups/278404572261928/

 

Fot. Robert Mosoń



Opracowanie Lucyna Beata Pściuk przewodnik górski, pilot wycieczek nr tel. 502 320 069

Polecam nasze usługi przewodnickie - cena  od 250 zł netto, od 350 brutto  faktura VAT. Programy wycieczki przygotowuję indywidualnie dla każdej grupy dostosowując je do możliwości finansowych i zainteresowań grupy. Proszę o kontakt telefoniczny Lucyna Beata Pściuk przewodnik górski i turystyczny, pilot wycieczek 502 320 069 Bieszczady i okolice oferują dla grup zorganizowanych multum atrakcji, wśród nich są: wycieczki górskie, wycieczki po ścieżkach dydaktycznych, spacery po górskich dolinach, miejscach cennych przyrodniczo, wycieczki rowerowe, spływy kajakowe  i na pontonach, jazda konna pod okiem instruktora, bryczki, wozy traperskie, prelekcje, pokazy filmów przyrodniczych, diaporam,  warsztaty przyrodnicze, warsztaty kulturowe, warsztaty fotografii przyrodniczej,  wizyty w wielu ciekawych miejscach np. hangary na szybowisku w Bezmiechowej, bacówkach z serami Bacówka Nikosa 504 750 254, zagroda edukacyjna Serowy Raj w Bukowcu, sery można zamówić telefonicznie 697 761 807 zwiedzanie muzeów,  galerii, cerkwi i dawnych cerkwi,  ruin, "zaliczanie" punktów widokowych, nawiedzanie sanktuariów, izby pamięci prymasa Wyszyńskiego, spacer po udostępnionych turystycznie rezerwatach, rejsy statkiem  po Jeziorze Solińskim, żaglowanie po Jeziorze Solińskim spotkania z naukowcami, ludźmi kultury, artystami itd. np. przy ognisku, zakup ziół i przypraw u Adama (Numer telefonu do Adama 723 652 669, towar można zamówić drogą pocztową.) itp. Koszt obiadu to w przypadku grup młodzieżowych jest od 15 zł do 25 zł. W tym roku mamy bardzo rozwiniętą ofertę edukacyjną na którą składają się warsztaty i prelekcje: kulturowe, przyrodnicze, związane ze starymi rzemiosłami, fotografii przyrodniczej itd. Cena od 800 zł/grupa warsztaty przyrodniczo-fotograficzne, od 12 zł/os warsztaty pieczenia chleba i proziaków, robienia masła i smażenie konfitur.

 

Fot. Robert Mosoń Salamandra