Zaloguj



Licznik odwiedzin

DziśDziś115
WczorajWczoraj1786
RazemRazem1608668
Podkarpackie grzyby
Wpisany przez GBP Miejsce Piastowe   

Miejsce Piastowe leży na przecięciu szlaków komunikacyjnych z północy na południe i z zachodu na wschód w południowo wschodniej Polsce. Najbliższe miasta to Krosno, Rymanów i Dukla, a także uzdrowiska Iwonicz Zdrój i Rymanów Zdrój. To główna miejscowość gminy i miejsce z którego wszędzie jest blisko - w Bieszczady, Beskid Niski czy też na południe Europy. Wygląda jak małe miasteczko, ale nim nie jest. Kilka obiektów wartych zobaczenia też można tu spotkać, ale moja fascynacja dotyczy głównie grzybów. Niestety, wieś w lasy bogata nie jest i choć grzyby rosną wszędzie, to moimi ulubionymi terenami „łowieckimi” są lasy Beskidu Niskiego. Z Miejsca Piastowego mam mimo wszystko kilka ciekawych gatunków jak choćby muchomor szyszkowaty rosnący w podworskim parku, czarnobrzuszek filcowaty z podwórka, czarka austriacka z olszyny spod Winnej Góry czy wilgotnica papuzia z nieużytkowanej łąki. Przy niej zatrzymam się dłużej, bo to taki niecodzienny i piękny grzyb w prawie pistacjowym kolorze. Zdarzyło mi się widzieć go tylko raz, za to w dość licznej kolonii. Wilgotnice (Hygrocybe) - a jest tych gatunków troszkę – jak sama nazwa wskazuje, lubią wilgoć. Pojawiają się po intensywnych opadach na łąkach, trawnikach i w lasach. To grzyby raczej drobne, ale przybierają z reguły bardzo intensywne, kolorowe, jaskrawe i ciepłe barwy. Bywają pomarańczowe, żółte, czerwone, karminowe i seledynowe. Wilgotnica papuzia – Hygrocybe psittacina w kolor e seledynu jest jedynie za młodu, by z wiekiem przybrać barwę żółtawą. Bywa, że gdzie nie gdzie kolor ten zachowuje się dłużej. To gatunek do podziwiania, bo jadalny nie jest. A oto i ona:

 

Fot. Wilgotnica papuzia – Hygrocybe psittacina

 

 

Uszak bzowy - Auricularia auricula-judae, dziś taki nietypowy grzyb jadalny. Występuje przez cały rok, nie zawsze jednak można go zauważyć. Zasuszony wygląda jak odwinięty fragment kory, ale kiedy otrzyma odpowiednią dawkę wilgoci - "rozkwita". Większość z Was zna pewnie jego chińskiego kuzyna - grzybka mun, który jest wykorzystywany jako dodatek do azjatyckich potraw. Nasz rodzimy gatunek porasta dziki bez i pewnie stąd jego nazwa, ale rośnie też na wierzbie, buku, klonie i orzechu włoskim. Pewnie też na innych liściastych, ale w tej chwili nie kojarzę. W necie znaleźć można informacje na temat jego właściwości leczniczych. Kto zainteresowany, ten znajdzie Można uszaka marynować, robić sałatki lub wykorzystać do chińszczyzny.

 

Fot. Uszak bzowy - Auricularia auricula-judae

 

 

Czarka austriacka - Sarcoscypha austriaca. Można ją spotkać w BN od późnej jesieni aż do maja. Najwięcej wtedy, gdy zejdzie śnieg. Lubi prześwietlone, wilgotne miejsca. Jest ukryta w ostrężynach lub pod starymi liśćmi, dlatego bardzo łatwo ją przeoczyć. W tej krainie nie wygląda na rzadki gatunek. W polskich atlasach jest podawana jako niejadalna, ale znam osoby które zbierają je jako grzyby jadalne na Słowacji, gdzie nie jest pod ochroną. Ma podobno rzodkiewkowy smak

 

Fot. Czarka austriacka - Sarcoscypha austriaca

 

 

Smardzówka czeska (nowa nazwa - naparstniczka czeska) Verpa bohemica - to gatunek jadalny lecz chroniony, występujący wiosną. Moje zdjęcia pochodzą z Pastwisk koło Puław, okolicy Polan Surowicznych i Tylawy. W Beskidzie Niskim nie spotkałam jeszcze smardza stożkowatego, ani jadalnego. Natknęłam się natomiast na smardze półwolne, naparstniczkę stożkowatą i krążkówkę żyłkowaną. O nich jednak w kolejnych odcinkach

 

Fot. Smardzówka czeska (nowa nazwa - naparstniczka czeska) Verpa bohemica

 

 

Buławka pałeczkowata - Clavariadelphus pistillaris, ten gatunek spotkałam tylko dwa razy, w odstępie kilku lat, na jednym tylko stanowisku. Grzyb należy do rodziny siatkolistowatych i jest jadalny, ale w Polsce należy do gatunków podlegających ochronie. Dorasta do kilkunastu centymetrów. Kolorystyka młodych owocników jasnożółta, z wiekiem zmienia się aż do liliowej. Bardzo ciekawy gatunek i na naszym terenie chyba dość rzadki. Moje grzybki pochodzą z Zyndranowej.

 

Fot. Buławka pałeczkowata - Clavariadelphus pistillaris


 

Wszyscy ostatnio chwalą się swoimi grzybowymi zbiorami, a więc sezon w pełni. Warto w takim razie przypomnieć o największym zagrożeniu jakie się z tym wiąże, a mianowicie o muchomorze zielonawym (d. sromotnikowym) - Amanita phalloides i jego krewniaku muchomorze jadowitym (Amanita virosa). Jest jeszcze trzeci - muchomor wiosenny (Amanita verna), ale ten prawdopodobnie w Polsce nie występuje. To najwięksi truciciele wśród grzybów, dlatego dla przypomnienia ich zdjęcia.

 

Fot. Muchomor  zielonawy (d. sromotnikowy) - Amanita phalloides

 

 

Fot. Muchomor jadowity (Amanita virosa).

 

 

Fot. Muchomor wiosenny (Amanita verna)

 

 

To teraz pora na to, co najbardziej mnie fascynuje... grzyby Soplówka jodłowa - Hericium alpestre z lasów okolic Woli Niżnej. To piękne grzyby i są chronione w Polsce.

 

Fot.  Soplówka jodłowa - Hericium alpestre

 

 

Tym razem będzie o purchawkach. Nie wiem czy wszyscy sobie zdają sprawę, że można je jeść? A więc to grzyby jadalne, ale tylko wtedy gdy wewnątrz są białe, czyli jeszcze młodziutkie i nie wytworzyły się zarodniki. Tak, tak - ten dymek wydobywający się z wnętrza po naciśnięciu lub nadepnięciu, to chmura zarodników. Niektórzy pewnie jeszcze pamiętają z dzieciństwa taką zabawę z nimi W Polsce mamy ich kilkanaście gatunków, a ja rozpoznaję ich zaledwie kilka... purchawkę gruszkowatą - Lycoperdon pyriforme, purchawkę chropowatą - Lycoperdon perlatum i może jeszcze p. jeżowatą - Lycoperdon echinatum.

 

Fot. Purchawka gruszkowata - Lycoperdon pyriforme

 

 

Żółciak siarkowy - Laetiporus sulphureus, gatunek ten występuje głównie na drzewach liściastych (bardzo rzadko można go spotkać także na iglastych). Moje pierwsze znalezisko rosło na czereśni ptasiej w okolicach Chyrowej. Spotykałam go także na wierzbie, dębie, robinii akacjowej, śliwie brzozie i... jodle. Bardzo ładnie się prezentuje, ale dla drzew jest zabójcą. To gatunek jadalny, ale tylko młode owocniki, wtedy gdy jeszcze są mięciutkie. Można z niego robić sznycelki, smażyć w panierce jak schabowe, albo marynować. Dobrze jest wcześniej grzyba obgotować, aby pozbawić go kwaskowatego zapachu i smaku.

 

Fot. Żółciak siarkowy - Laetiporus sulphureus

 

 

Muchomor czerwieniejący - Amanita rubescens
grzyb jadalny, gatunek zbierany i przetwarzany przeze mnie Zobaczyć wyraz twarzy częstowanych... bezcenne Jest bardzo zmienny, co widać na zdjęciach. Cechą charakterystyczną jest jego różowienie w uszkodzonych miejscach, chociaż nie zawsze.

 

Fot. Muchomor czerwieniejący - Amanita rubescens

 

 

Borowik żółtobrązowy(1) - Boletus appendiculatus należy do sekcji borowika królewskiego. To dość rzadki grzyb, ale w Beskidzie Niskim i na Pogórzu można go spotkać. Moje stanowisko pochodzi z Olchowca w BN. Borowik górski - Boletus subappendiculatus jest makroskopowo bardzo podobny do tego pierwszego. Ja mam problem z ich rozróżnianiem. Podobno jeden mocno sinieje w miejscach uszkodzonych, a drugi wcale lub minimalnie. Znajdowałam go w lesie okolic Woli Niżnej, ale na tę chwilę nie mam zdjęcia. Obydwa gatunki są jadalne, lecz ze względu na rzadkość warto je oszczędzać. Poza tym zwykle są mocno zaczerwione.

 

Fot. Borowik żółtobrązowy(1) - Boletus appendiculatus

 

 

Borowik krwistoczerwony(2) (B. orawski) - Boletus rubrosanguineus. Ten gatunek udało mi się znaleźć tylko raz w lesie bukowym, w Olchowcu. Niewiele o nim wiem. Zwykle występuje pod jodłami i świerkami, nie wiem więc skąd się tam znalazł. Jest podawany jako niejadalny.

 

Fot. Borowik krwistoczerwony(2) (B. orawski) - Boletus rubrosanguineus.

 

 

Borowik ceglastopory(3) - Boletus luridiformis, dobry grzyb jadalny lecz ze względu na dość zwartą budowę trzonu może być przyczyną kłopotów gastrycznych niektórych osób. Ja zawsze pozbywam się 2/3 trzonu i problem z głowy. Są miejsca w BN, gdzie występuje dość licznie.

 

Fot. Borowik ceglastopory(3) - Boletus luridiformis,

 

 

Borowik żółtopory(4) - Boletus calopus, posiada status gatunku rzadkiego, ale wydaje się być może nie masowy, ale dość częsty. Zwykle występuje pojedynczo. Nie jest jadalny ze względu na zawartą w nim goryczkę, nie tak intensywną jak goryczak żółciowy, ale jednak.

 

Fot.


 

Przy odrobinie szczęścia w lasach okolic Trzciany (trasa Dukla - Barwinek), można się natknąć na ciekawy gatunek - to płomykowiec galaretowaty (Guepinia helvelloides). Zanim jednak na dobre zaczęłam interesować się grzybami, wydawało mi się że już go tam wcześniej widziałam. Poszukiwania trwały dość długo uwieńczone w końcu sukcesem. W niewielkim leśnym zagłębieniu, gdzie zwykle dłużej utrzymuje się wilgoć, spostrzegłam pomarańczowe "kwiaty". Kolejny raz natknęłam się nań przy szlaku na Trzy Korony. Rósł sobie w kilku skupiskach i pięknie się prezentował. Jest chyba dość rzadki, przynajmniej w naszych stronach, bo więcej go nie widziałam. Jeśli więc kiedyś pojawi się na Twojej drodze, podziwiaj go, zrób zdjęcie i daj mu doczekać późnej starości. I on podlega w Polsce ochronie.

 

 

Fot. Płomykowiec galaretowaty (Guepinia helvelloides)

 

 

Smerfne grzybki - tak kiedyś jedna ze znajomych na forum grzybowym nazwała lakówkę ametystową - Laccaria amethystina. Przybierają różne barwy, w zależności od zawartej w nich wilgoci - od bladego wrzosowego do pięknego i intensywnego fioletu. Wysychając robi się tak blada, że niejednokrotnie sama się nabrałam. Owocniki tego gatunku nie są wielkich rozmiarów. Średnica kapelusza maksymalnie 6 cm. Kiedyś pokusiłam się o pozbieranie kapelusików i zamarynowałam je z czosnkiem. Bardzo fajnie wyglądała w słoiczku

 

Fot. Lakówka ametystowa - Laccaria amethystina.

 

 

Dziś ciekawostka Muchomor cesarski - Amanita caesarea, gatunek ostatni raz (a może tylko raz?) odnotowany w Polsce w 1959 roku, w miejscowości Bielinek nad Odrą. Ponieważ nasz klimat znacznie się ocieplił, będziemy być może znowu mieć szansę go ujrzeć w Polsce. Grzyb mykoryzuje głównie z dębem, ale też z kasztanem jadalnym i rzadziej z bukiem. Ja miałam z nim swoje pierwsze spotkanie wczoraj na Węgrzech. Gatunek ten robi niesamowite wrażenie, a owocniki są naprawdę duże. Jest gatunkiem jadalnym, ale niestety od tego roku Węgrzy wprowadzili jego ochronę. Występuje również na Słowacji, gdzie chroniony jest od dawna. W starożytności był podobno przysmakiem królewskim, cenionym za wspaniałe walory smakowe.

 

Fot.  Muchomor cesarski - Amanita caesarea,

 

 

Siedzuń (d.szmaciak) jodłowy - następny gatunek o nietypowej formie owocników, w Polsce podlegający ochronie. Rośnie u podstawy jodeł, często przyjmując dość spore rozmiary. Jest grzybem jadalnym, ale ze względu na ochronę nie powinien być zbierany. Czasami można go spotkać wyrwanego z podłoża i porzuconego. Znam las, gdzie występuje dość licznie. Oszczędzajmy go i niech pozostanie ozdobą lasu W Beskidzie Niskim, w starodrzewiu jodłowym można się na niego natknąć. Dodam, że mamy jeszcze siedzunia sosnowego - Sparassis crispa i siedzunia dębowego - Sparassis laminosa, który jest niemal identyczny z tym prezentowanym tu. Niestety, jego zdjęcia nie posiadam, mam za to sosnowego. Wszystkie są do siebie bardzo podobne, ale oprócz przyporządkowania do konkretnych drzew, sosnowy troszkę się różni od dwóch pozostałych. Jego "falbanki" są cieńsze i nie posiadają na końcach zgrubienia. Na takie detale jednak niewiele osób zwraca uwag.

 

Fot. Siedzuń jodłowy (szmaciak jodłowy) - Sparassis nemecii

 

 

Koźlarze - Leccinum, z tego rodzaju można wyodrębnić nawet kilkadziesiąt gatunków. Są to grzyby ściśle związane z określonymi drzewami. Koźlarz czerwony rośnie pod osikami, pomarańczowożółty i babka pod brzozami, grabowy, dębowy, sosnowy, topolowy itd. - wiadomo Żeby dokładnie oznaczyć gatunek trzeba mieć cały zestaw cech, a i tak może być trudno. Nie ma co za bardzo się tym przejmować, bo wszystkie koźlarze są jadalne. Ostatnio masowo występuje koźlarz grabowy i co ciekawe jest wyjątkowo zdrowy. Oto kilka zdjęć różnych gatunków Leccinum.

 

 

 

 

 

Małe, niepozorne, niezauważane... wyrastają na leżących na ziemi, ukrytych w ściółce gałązkach, na zmurszałych pniakach i pniach. To kubki i kubeczniki należące do rodziny gniazdnicowatych. Urocze grzybki, które zauważy się dopiero wtedy, gdy się ich szuka Czasami kubki prążkowane - Cyathus striatus wyglądają jak malutkie purchaweczki (wtedy, kiedy jeszcze są zakryte "wieczkiem", a wewnątrz kubka znajdują się zarodnikonośne "ziarenka" - perydiole).

 

Fot.  Kubki prążkowane - Cyathus striatus

 

 

Kubecznik pospolity - Crucibulum laeve wygląda rzeczywiście jak miniaturowy kubek. Do tej grupy należą jeszcze dwa gatunki, ale nie posiadam ich zdjęć. To kubek ogrodowy i i gniazdnica kulista.

 

Fot. Kubecznik pospolity - Crucibulum laeve

 

 

Fot. Gniazdnica kulista (Nidularia deformis)

 

 

Pojawiły się już w lasach liściastych (bukowych, dębowych lub grabowych) lejkowce dęte - Craterellus cornucopioides. W niektórych regionach Polski zwane kominkami, trąbkami, cholewkami, lejkami i pewnie jeszcze innymi nazwami Jest to grzyb jadalny i w naszym kraju dopuszczony jest do obrotu handlowego. Trzeba Wam wiedzieć, że jest specjalna lista gatunków, którymi można w Polsce handlować. Liczy ona obecnie 44 gatunki, ale borowik ceglastopory na niej się nie znajduje. Wracając do lejkowca - wcześniej nigdy go nie widywałam, bo żeby go zauważyć trzeba się bacznie wpatrywać w podłoże. Jak dla mnie niezbyt się odróżnia swoją ciemną barwą Podobno można go wykorzystywać do różnych potraw. Ja dodawałam go do mięs i do pierogowego farszu, ale można wypróbować także inne, dostępne w internecie przepisy kulinarne.

 

 

 

Dziś, ponieważ nieuchronnie zbliża się zima, będzie nieco o pewnym futrzaku Nie jest jadalny, bo pewnie włókienka z "futerka", trudne by były dla nas ludzi do przełknięcia Wyrasta zwykle na mocno zmurszałym drewnie iglastym, w moim przypadku - jodłowym. Podobno jest rzadki, ale moim zdaniem, po prostu nie zwracamy na niego uwagi. W Beskidzie Niskim i na Pogórzu dość często można się na niego natknąć. Występuje jako różnej wielkości okrągławe "pluszaczki". To drobnoporek kruchy - Postia ptychogaster. Jak widać przyroda ma różne pomysły na ciekawe organizmy

 

Fot.  Drobnoporek kruchy - Postia ptychogaster.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

..................

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

.............

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

..........

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

................

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

....

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

...............

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

...............

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

................

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

..

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

.................

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

............

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

............

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

.............

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

.................

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

..........

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

.......

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

...............

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

...........

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

.......................

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

.

.