Zaloguj



Licznik odwiedzin

DziśDziś317
WczorajWczoraj1330
RazemRazem1613161
Bieszczadzkie szlaki
Wpisany przez Lucyna Beata Pściuk   

 

Bieszczady zwane czasami krainą łagodności są wymarzonym miejscem do wędrówek górskich, pełnym atrakcji turystycznych, dobrze przygotowanym do przyjęcia gości. Mamy dobrze rozwiniętą sieć szlaków pieszych, rowerowych, konnych. Doceniają to turyści, nasz region należy do najbardziej popularnych regionów recepcyjnych wśród górskiej braci. Jak wspomniałam wyżej sieć szlaków jest bardzo rozbudowana, szczególnie na terenie Bieszczadów Wysokich, które w bardzo dużej mierze są we władaniu Bieszczadzkiego Parku Narodowego.

 

Fot. Marek Kusiak Jarzębiny na Bukowym Berdzie

 

To tu występują nasze jakże popularne  całym kraju  połoniny słynne z pięknych panoram. Na terenie BdPN jest oznakowanych 140 km szlaków. Średnia gęstość szlaków pieszych na obszarze parku narodowego wynosi 4,7 m/ha. W partiach szczytowych gęstość szlaków jest znacznie wyższa, 4 krotnie większa i wynosi 18,6 m/ha. Szlaki są bardzo dobrze oznakowane, znajduje się na nich rozbudowana infrastruktura szlakowa. Są tu różnego rodzaju ułatwienia i zabezpieczenia otoczenia szlaku przez turystów. Najtrudniejsze miejsca są zaopatrzone w schodki i poręcze, nad potokami znajdują się mostki, a nad terenami podmokłymi dylowanki. Na szlakach są ławeczki, wiaty, deszczochrony, na węzłach szlaków są ekologiczne toalety, miejsca na ogniska, parkingi. Bieszczadzki Park Narodowy jest znakomicie przygotowany do obsługi turystów co doceniają goście tłumnie tu przybywając. Na szlakach BdPN nie ma i nie będzie koszy, Bieszczady to ostoja niedźwiedzi brunatnych. Sieć szlaków na terenie BdPN uzupełniają ciekawe ścieżki dydaktyczne.

 

Fot. Jernej Prosieneky Połonina Wetlińska w dali schronisko Chatka Puchatka

 

W Bieszczadach szlaki petetekowsie rozłożone są niesymetrycznie. W zachodniej partii gór jest sieć szlaków dobrze rozwinięta, szczególnie w rejonie Wysokiego Działu i w paśmie Łopiennika. Niestety, we wschodniej szczególnie w pobliżu granicy z Ukrainą praktycznie brak oznakowanych tras. Jest to pokłosie powojennych dziejów naszego kraju. W terenach nadgranicznych, tam, gdzie była słynna sowiecka sistiema nie można było wędrować nawet w celach turystycznych. Podobna sytuacja jest w części gminy Olszanica i Ustrzyki Dolne, gdzie jest na szczęście sporo atrakcyjnych miejsc do bezskrępowanej wędrówki.

 

Fot. Jernej Prosienecky Jasło

 

Jak wspomniałam na szczęście dla miłośników chaszczowania są jeszcze w miarę dziewicze miejsca, gdzie nie dotarli znakarze. Niestety, to szybko zmienia się. Jak grzyby po deszczu w ramach projektów finansowanych przeważnie z pieniędzy unijnych powstają ścieżki spacerowe, dydaktyczne, gminne. Są takie miejsca, gdzie gąszcz tego rodzaju tras jest tak duży iż trudno się w nich połapać. Jedną drogą wiedzie kilka ścieżek. Na te trasy należy uważać, są wytyczane często przez amatorów nie mających zielonego pojęcia o znakowaniu i nie są rewitalizowane. Po kilku latach nie ma po nich nawet śladu. Chlubny wyjątek stanowią ścieżki dydaktyczne za które odpowiedzialne są Lasy Państwowe.

 

Fot. Arek Bulanda Bezmiechowa

 


 

Szlak główny beskidzki oznakowany kolorem czerwonym to jeden z najdłuższych szlaków pieszych na terenie naszego kraju, wiedzie z Ustronia Śląskiego przez całe Beskidy w Bieszczady, kończy swój bieg w Wołosatem. Dzięki temu w dużej mierze szlakowi graniowemu możemy poznać większość atrakcyjnych beskidzko-bieszczadzkich szczytów, jest przeważnie dobrze oznakowany. Odcinek bieszczadzki powstał jako pierwszy na naszym terenie w 1953 r. został wyznakowany przez Edwarda Moskałę i Władysława Krygowskiego, był dwukrotnie przedłużany i korygowany ze względów przyrodniczych np. na Smereku. Odcinek bieszczadzki zaczyna się w Komańczy, a kończy w Wołosatem, wiedzie przez najbardziej atrakcyjne turystycznie i  widokowo tereny m.in. rezerwat "Zwiezło" ze słynnymi Jeziorkami Duszatyńskimi, pasmo Chryszczatej i Wołosania, Cisna, masyw Jasła i Fereczatej, Smerek, górę Smerek, Połoniny Wetlińską i Caryńską, Ustrzyki Górne, Szeroki Wierch, Halicz, Rzosypaniec, Wołosate. Długość szlaku 92 km, czas przejścia 36 godz. Warto wiedzieć, że w czasie Biegu Rzeźnika zawodnicy trasę pokonują w 14 godz.

 

Fot. Marek Kusiak Chryszczata

 


 

Główny szlak beskidzki w obrębie Bieszczadów uzupełniony jest kilkoma szlakami dojściowymi. Najbardziej znany jest szlak żółty Przełęcz Wyżna - schron na Połoninie Wetlińskiej, corocznie wędrują nim dziesiątki tysięcy osób. Prawie zawsze dostępny jest zimą, przecierają go zarówno ratownicy GOPR jak i Lutek. To idealny szlak aby wprowadzić naszych gości w Bieszczady, stosunek wydatkowanych sił do atrakcyjności turystycznej, a przede wszystkim przyrodniczej jest wprost rewelacyjny. Szlak krótki, miły prowadzący tzw. końską drogą ma ok 2 km długości, czas przejścia 1.15 min. Więcej o szlaku na http://www.grupabieszczady.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=158&Itemid=269

 

Fot. Ewa Dudzińska-Szybowska Pod schronem na Połoninie Wetlińskiej

 

 


 

Szlak czarny Górna Wetlinka-Połonina Wetlińska to  łącznik pomiędzy  kempingiem BdPN "Górna Wetlinka" - zbocze Połoniny Wetlińskiej. Można nim dojść z  przystanku PKS Górna Wetlina do szlaku żółtego Przełęcz Wyżna-schron na Połoninie Wetlinskiej. W miarę interesujący, początkowo dość widokowy, a po przekroczeniu potoku Pataraczakowskiego typowo leśny. Długość 2,5 km, czas przejścia 1 godz.

 

Fot. Marek Kusiak Szlak dla fanów goryczki trojeściowej

 


 

Szlak żółty Zatwarnica-Przełęcz Orłowicza-Wetlina-Jawornik-Rabia Skała o długości 19 km łączy dolinę Sanu ze szlakiem czerwonym i Wetliną oraz ze szlakiem zielonym i niebieskim na paśmie granicznym. Szlak bardzo różnie użytkowany, fragment Wetlina-Przełęcz Orłowiacza jest bardzo popularny. Na szlaku są naprawdę trudne podejścia na Połoninę Wetlińską i  na Jaworniki oraz jeszcze stromsze na Paportną. Czas przejścia ponoć 6.15, ale moim zdaniem jest bardzo zróżnicowany, tu trzeba liczyć siły na zamiary.

Polecam prezentację o ścieżce przyrodniczej "Suche Rzeki-Smerek" jej fragmentem biegnie opisywanym szlakiem  http://www.grupabieszczady.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=59&Itemid=66

Fot. Robert Mosoń Zatwarnica

 


 

Szlak niebieski Grybów-Rzeszów częściowo przebiega przez Bieszczady. Rozpoczyna się w Grybowie w Beskidzie Niskim i tam jest imienia Kazimierza Pułaskiego, w Bieszczady wkracza w Nowym Łupkowie i na odcinku Nowy Łupków-Wielka Rawka nosi on nawę granicznego, ale to jeszcze nie koniec. Część granicznego pomiędzy pomiędzy Roztokami Górnymi, a Ustrzykami Górnymi nazywany jest wyrypem dla prawdziwego mężczyzny. Czasami tym terminem określany jest tylko odcinek Rabia Skała -Ustrzyki Górne. Szlak powstał w latach 60 tych, był kilkakrotnie wydłużany, korygowany, m.in.opuścił dolinę Moczarnego. Przebieg: Nowy Łupków-Solinka-Roztoki Górne-Okrąglik-Rabia Skała-Wielka Rawka-Ustrzki Górne-Wołosate-Przełęcz pod Tarnicą-Krzmień-Bukowe Berdo-Pszczeliny-Magura Stuposiańska-Dwernika-Otryt-Polana-Chrewt-Stożek-Teleśnica Oszwarowa-Żuków-Równia-Gromadzyń-Ustrzyki Dolne-Laworta Czas przejścia 47 godz. Odcinek graniczny liczy sobie 68 km, a odcinek Ustrzyki G.-Laworta 68 km. Szlak specyficzny, nie tak widokowy ale godny polecenia tym wszystkim, którzy chcą poznać specyfikę Bieszczadów, są na nim wybitne punkty widokowe np. Wielka Rawka, Bukowe Berdo ale przeważnie wiedzie lasami. Najładniejsze panoramy mamy na odcinku Rabia Skała-Pszczeliny czyli w obrębie Bieszczadzkiego Parku Narodowego.

 

Fot. Ewa Dudzińska-Szybowska Cerkiew w Równi uchodzi za najpiękniejszą w Bieszczadach

 


 

Szlak niebieski mija kilka popularnych szczytów więc uzupełniono sieć  o króciutkie szlaki dojściowe. Najbardziej popularny jest łącznik żółty Przełęcz pod Tarnicą-Tarnica. Długość szlaku to niecałe pół kilometra, czas przejścia ok. 10-15 min. Trasa zdecydowanie "pod górkę" wyciska ciut potu. Są i tu słynne schody do nieba stworzone przez BdPN, mam być to zabezpieczenie antykorozyjne zapobiegające niszczeniu otoczenia szlaków.

 

Fot. Marek Kusiak Świt na Tarnicy

 


 

Drugim bardzo popularnym łącznikiem jest żółty Wielka Rawka-Mała Rawka. Powstał w 1993 r. i łączy szlak niebieski graniczny z zielonym Jawornik - Magura Stuposiańska. Długość szlaku 1,5 km, czas przejścia ok 30 min. Zimą na szlaku mogą pojawić się tabliczki informujące o zagrożeniu lawinowym. Trasa słynie z pięknych widoków.

 

Fot.  Ewa Dudzińska-Szybowska Z Małej Rawki na Dużą Rawkę

 


 

Szlak żółty Cisna-Przełęcz nad Roztokami to łącznik o 12 km długości biegnący z Cisnej na dawne piesze przejście graniczne ze Słowacją. Przebiega przeważnie drogami asfaltowymi, tylko jeden odcinek jest lesisty i godny polecenia. Czas przejścia ok. 3 godz. Szlak bardzo mało atrakcyjny, bardziej pod rower niż pieszy. Niegdyś słynął z tego, że ponoć można było na nim spotkać wilki. To oczywiście legenda, w okolicy były wilczaki, ta rasa psów z dala przypomina wilki.

 

Fot. Maciej Szpiech leśnik Cisna

 


 

Moim ulubionym szlakiem dojściowym jest żółty łącznik Muczne-Bukowe Berdo (1201 m n.p.m.) o długości ok. 3 km, czas przejścia 1.30. Trasa jest stosunkowo łatwa, wiedzie w większości lasem, bywa stromo ale moim zdaniem jest to drugi po łączniku Przełęcz Wyżna-Połonina Wetlińska najłatwiejszy szlak w Bieszczadach. W związku z tym, że Kompleks Promocyjny Lasów Państwowych "Lasy Bieszczadzkie" stworzył wokół Mucznego wiele atrakcji turystycznych: sieć ścieżek dydaktycznych, trasa narciarska, zagroda pokazowa żubrów, mini skansen wypału węgla drzewnego itd. szlak ma szanse na zdobycie wielu tysięcy nowych miłośników.

 

Fot. Ewa Dudzińska-Szybowska Podejście na Bukowe Berdo

 


Szlak zielony Lutowiska-Otryt to łącznik o dł. 7 km powalający udać się z Lutowisk do słynnego schronu "Chata Socjologa" na Otrycie. Ten jeden z najmłodszych szlaków, został wytyczony w 2001 r.  wiedzie z przystanku autobusowego przez   malownicze tereny  znane z filmu "Pan Wołodyjowski" - tzw. droga filmowców, las do szlaku niebieskiego. Jeden z najbardziej błotnistych szlaków w Bieszczadach, czas przejścia ok. 1,45 min.

 

Fot. Ewa Dudzińska-Szybowska Lutowiska

 


 

Szlak niebieski Sanok-Chryszczata moim zdaniem wart jest uwagi. Łączy on bogaty w zabytki i atrakcje turystyczne Sanok i Pogórze Bukowskie z szlakiem czerwonym. Biegnie przez ciekawe turystycznie obszary Łemkowszczyzny, czyli z Sanoka wiedzie przez Poraż-Morochów-Turzańsk-Suliłę na kulminację Chryszczatej. Został wytyczony w 1998 r. , ma 33 km długości, czas przejścia 11 godz. Jego bieszczadzka część zaczyna się koło gajówki Brzezowiec, jest na nim kilka wyjątkowych atrakcji jak cerkiew wpisana na listę UNESCO w Turzańsku czy piękna panorama z Suliły.

 

Fot. Ewa Dudzińska-Szybowska Cerkiew w Turzańsku wpisana na Listę Dziedzictwa UNESCO

 


 

Szlak zielony Jawornik (1021 m n.p.m.) - Magura Stuposiańska moim zdaniem bardzo atrakcyjny, niektóre jego fragmenty wprost uwielbiam, nie należy do zbyt popularnych. Biegnie on z Jawornika (węzeł szlaków)  przez Wetlinę, Dział,  Małą Rawkę, Przełęcz Wyżniańską, Połoninę Caryńską, Przysłup Caryński na zalesioną Magurę Stuposiańską. Został on wytyczony dość późno, bo w 1980 r, w 1984 r. został wydłużony o odcinek Jawornik-Wetlina. Sprowadza on ruch turystyczny  z okolic pasma granicznego do Wetliny, a następnie wspina się Działem (bardzo polecam ten odcinek) w okolice szlaku niebieskiego aby zejść w doliny, a potem doprowadzić do szlaku głównego beskidzkiego, czerwonego na grzbiecie Połoniny Caryńskiej. Z jednej z kulminacji tego ślicznego masywu górskiego sprowadza w okolice schroniska do węzła szlaku aby potem połączyć się z szlakiem niebieskim. Na jego trasie znajdują się dwa schroniska: bacówka pod Małą Rawką i schronisko Koliba na Przysłupiu Caryńskim. Szlak długi ok. 21 km, czas przejścia ok. 9 godzin.

 

Fot. Ewa Dudzińska-Szybowska Panorama z Połoniny Caryńskiej na Rawki, Dział i pasmo graniczne

 


 

Szlak żółty Wola Michowa-Balnica to prawie zapomniany szlak łącznikowy wiodący niegdyś do przejścia granicznego ze Słowacją. Obecnie łączy Wolę Michową z stacją kolejki wąskotorowej w Balnicy, godnym polecenia schroniskiem "Przystanek Balnica", szlakiem niebieskim i międzynarodową ścieżką transgraniczną "Solinka-Udava" wiodącą do słowackiego Osadnego. Szlak prowadzi drogami bitymi i mówiąc wprost jest mało ciekawy. Czas przejścia ok. 2.15 min. Więcej o szlaku http://www.grupabieszczady.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=174&Itemid=268

 

Fot. Robert Mosoń

 

 


 

Szlak żółty dojściowy Bereżki - Przysłup Caryński o długości 2,5 km łączy pole namiotowe w Bereżkach z schroniskiem na Przysłupiu Caryńskim i z szlakiem zielonym wiodącym na Magurę Stuposiańską oraz znaną ścieżką historyczną Przysłup Caryński-Krywe. Czas przejścia do1 godz, wiedzie przez prawie cały czas lasem.

 

Fot. Andrzej Banach Przysłup Caryński

 


Szlak zielony Zagórz-Krysowa na odcinku Lesko-Krysowa powstał w latach 1988-89, w 2001 r. został wydłużony do Zagórza. Dzięki niemu możemy dojść z Zagórza poprzez Góry Sanocko-Turczańskie , okolice Jeziora Myczkowieckiego i Solińskiego do  podnóża Bieszczadzkiego Parku Narodowego, na Krysowej (840 m n.p.m.) łączy się z szlakiem czarnym 928-Przełęcz Orłowicza. Ma ok. 52 km długości, czas przejścia ok. 18 godz. Ten jeden z nielicznych szlaków biegnących przez Góry Sanocko Turczańskie jest moim zdaniem bardzo atrakcyjny, znajdują się na nim w  dawny węzeł kolejowy, sanktuarium maryjne, artystyczna droga krzyżowa i ruiny Karmelu w Zagórzu, Lesko z piękną synagogą z połowy XVII w. i kirkutem, słynny pomnik przyrody nieożywionej Kamień Leski, cudowne źródełko w Zwierzyniu, Muzeum Kultury Bojków w Myczkowie, Bukowiec, przepięknie położona Terka, dzikie przestrzenie pomiędzy Terką i Krysową, gdzie można np. spotkać niedźwiedzie. Cześć szlaku, ta w głębi gór jest źle oznakowana. Dokładny przebieg Zagórz-Lesko-Kamień Leski-Zwierzyń-Myczków-Polańczyk-Wołkowyja-Bukowiec-Terka-Żołobina-Bukowina-Krysowa.

 

Fot. Marek Kusiak Zagórz

 


 

Szlak czarny Przełęcz 928 m (Pod Jawornem)-Przełęcz Orłowicza to wyznakowany w 1955 r.wariant szlaku głównego beskidzkiego, czyli odbiega od czerwonego, prowadzi przez okolice związane z walkami z UPA, a potem łączy się z czerwonym. To dawny szlak wolnościowy im. Świerczewskiego oznakowany niegdyś nietypowo, były to barwy czerwono-biało-czerwone, został przemalowany w 1982 r. Obecnie zapomniany, niegdyś traktowany propagandowo, to na nim na tzw. walterowskich rajdach uczyłam się wędrówki po Bieszczadach, teraz zapomniany, a szkoda. Lubię ten szlak, to także na nim zdawałam część górską egzaminu przewodnickiego, niektóre odcinki są warte grzechu, cały szlak należy przejść aby zapoznać się z naszą gósko-leśną specyfiką. Dokładny przebieg: Przełęcz pod Jawornem-Jabłonki-Łopiennik-Dołżyca-Falowa-Jaworzec-Krysowa-Przełęcz Orłowiacza. Czas przejścia ok 10 godz., trzeba uważać miejscami źle oznakowany, długość szlaku 30 km.

 

Fr. szlaku czarnego Jaworzec-Przełęcz Orłowicza http://www.grupabieszczady.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=60&Itemid=270

Fot. Robert Mosoń Łopiennik

 


 

Szlak niebieski Baligród-Durna-Łopiennik łączy dawne miasteczko ze szlakiem czarnym Przełęcz -Przełęcz Orłowicza to rzadko wykorzystywany szlak l wiodący przez lesiste pasmo Łopiennika i Durnej. Powstał w 1977 r. i biegnie z Baligrodu przez rezerwat "Cisy na Górze Jawor", Durną na szczyt Łopiennika. Można z niego zejść na Łopienkę.  Długość szlaku 12,5 km, czas przejścia 4.15. Szlak ten polecam miłośnikom dzikiej bieszczadzkiej przyrody, ślady bytowania niedźwiedzi, wilków, jeleni to znak rozpoznawczy.

 

Fot. Robert Mosoń Kirkut w Baligrodzie

 


 

Szlak zielony Jabłonki-Woronikówka-Berdo to łącznik wyznakowany w 1967 r. pozwalający udać się wprost spod pomnika gen. Świerczewskiego w góry, teraz dobiega do szlaku niebieskiego Baligród-Łopiennik. Trasa trudna, dająca w kość w czasie podejścia na Woronikówkę zwaną kiedyś Walterem. Główna atrakcja to rezerwat leśny "Wornikówka" chroniący cisy. Szlak liczy sobie 4 km, czas przejścia to 1.30 godz w pocie.

 

Fot. Robert Mosoń

 


 

Fot. Ewa Dudzińska-Szybowska Bukowiec

 


 

Wokół Jeziora Solińskiego  wytyczono szlaki spacerowe, trzema z nich możemy spacerować po Polańczyku. Polecam szlak czerwony łączący Polańczyk z Soliną, wiedzie on malowniczymi terenami wzdłuż brzegów Jeziora Solińskiego. Trasa niezbyt trudna ale miejscami uciążliwa w czasie niepogody, bywa błotniście albowiem w okolicach potoczków. Są tu mostki i poręcze ułatwiające przejście. Odcinek Solina-Polańczyk polecam tylko przy bardzo niskim stanie wód albowiem szlak poprowadzono wzdłuż i poprzek Potoku Myczkowskiego, kilkakrotnie przekraczamy rzeczkę w bród i nawet w butach górskich za kostkę nie zawsze  przejdziemy go  suchą stopą. Na dodatek szlak w kilku miejscach wiedzie poboczem bardzo ruchliwej w sezonie drogi. Jakie są plusy? Ano widoki, piękna buczyna karpacka i śliczne łąki w dolinie Rapiska. Wędrując nim możemy dojść do zapory w Solinie. Czas  przejścia całości 5 godz. Latem 2016 r. zostanie oddany odcinek Solina-Zabrodzie-Myczków, więc będzie alternatywa dla drugiego odcinka.

 

Fot. Tomasz Dacko Solina

 

Drugą ścieżką "Cypel Polańczyka" oznakowaną kolorem zielonym wędrowałam tylko raz, wiosną kilka lat temu, w połowie trasy goście zażądali przerwania imprezy. Wiedzie ona ścieżką nad brzegami Jeziora Solińskiego przez miejsca jak na uzdrowisko po prostu dzikie, leśne i niestety bardzo zaśmiecone i upstrzone tzw. papierzakami. Mimo to polecam ją suchą wiosną, to raj dla miłośników geofitów, a kilka panoram jest naprawdę godnych trudu. Czas przejścia trasy do 2 godzin.

Trzecia trasa to także pętla oznakowana kolorem żółtym. "Pętla Polańczyka" jest naprawdę godna uwagi, wędrując nią poznajemy Polańczyk, jego główną atrakcję turystyczną, czyli sanktuarium MB Pięknej Miłości z cudowną i słynna ikoną MB Łopieńskiej  i możemy nasycić oczy cudnymi panoramami z Horbu i Kalwarii. Słynna panorama z punktu widokowego to w porównaniu z tymi widokami to po prostu mały pikuś. Naprawdę polecam, trasa krótka ale o charakterze prawie górskim, czas przejścia ok. 2 godzin.

 

Fot. Tomasz Dacko Polańczyk

 


Polecam okolice Łukowego koło Zagórza i wytyczony przez Kolegę przewodnika szlak osobliwości http://szlak.lukowe.pl/ Pozwolę sobie zacytować fragment stronki.

"28 września 2013 roku w Łukowem, oficjalnie otwarto „Szlak osobliwości historycznych i przyrodniczych”. Projekt ma dać szansę na rozwój i promocję potencjału turystycznego wsi. Autorem projektu wytyczonego szlaku jest przewodnik beskidzki, Marek Kusiak.
Jak mówią sami przewodnicy, dziesięciokilometrowy szlak, pomimo, że nie jest zlokalizowany w samych Bieszczadach, także urzeka swoim pięknem. Szlak rozpoczyna się przy Chutorze Kozackim, następnie przebiega przez Górę Miłosierdzia, a kończy się na wzgórzu zwanym Łukanus, na którym znajduje się tablica poświęcona kurierom beskidzkim oraz obelisk ku ich pamięci.
Projekt budowy szlaku współfinansowany był przez Szwajcarię w ramach szwajcarskiego programu współpracy z nowymi krajami członkowskimi Unii Europejskiej , przez projekt „Alpy Karpatom”, realizowany przez Fundację Karpacką – Polska, która na ten cel przeznaczyła 20 tys. 700 zł."

 

Fot. Marek Kusiak Łukowe

 


 

W 2012 r. w Lesku wytyczono sieć ścieżek spacerowych. Wśród nich jest oznakowana kolorem czerwonym zwana "Kamień Leski". Ma ona kształt pętli, zaczyna się i kończy obok informacji turystycznej w Lesku. Liczy sobie 12,5 km, średni czas przejścia 5 godzin.

 

Fot. Ewa Dudzińska-Szybowska Lesko

 

 


 

 

Na osobną uwagę zasługują szlaki i ścieżki wytyczone przez Lasy Państwowe, zdecydowana większość z nich jest dobrze oznakowana i utrzymywana, posiada infrastrukturę szlakową. Polecam trasy wyznakowane przez Nadleśnictwo Baligród, dolina Łopienki i Rabskiego (Rabiańskiego) Potoku została udostępniona turystycznie w bardzo przemyślany sposób.

Dolina Łopienki

 

 

Szlak czerwony - czas przejścia 4,5 godz. biegnie z dworca kolejowego na Kamienną  Lawortę, a potem do źródeł Strwiąża aby potem przez Małego Króla, ogródki działkowe sprowadzić do miasta. Miejsca widokowe na Laworcie w okolicach wyciągu narciarskiego i na grzbiecie Małego Króla - ładna panorama zarówno na okolice Jeziora Solińskiego jak i na Bieszczady Wysokie.

Szlak niebieski -czas przejścia ok. 2 godz. także wiedzie z dworca, ma kształt pętli, biegnie chodnikiem wzdłuż drogi na Krościenko, w okolicy szpitala skręca na Orlika, trawersuje zbocze góry sprowadzając nas w okolice sanktuarium Matki Bożej Bieszczadzkiej w Jasieniu (okolica pensjonatu Viking). Po przekroczeniu rzeczki Jasionki i drogi łączy się ze szlakiem żółtym.

Szlak żółty - czas przejścia ok. 2,5 godz. biegnie od dworca wzdłuż szlaku PTTK-owskiego na Gromadzyń,  koło triangula szlaki rozdzielają się i żółty schodzi starym torem saneczkowym w okolice sanktuarium Matki Bożej Bieszczadzkiej i pensjonatu Viking. Polecam, widoki naprawdę godne uwagi.

Szlak zielony łącznikowy -skrót czerwonego  czas przejścia ponad godzinę biegnie na grań Kamiennej Laworty i stamtąd sprowadza nas w okolice działek.

Szlak czarny nierewitalizowany wiedzie z rynku na ustrzycki kirkut -cmentarz żydowski, czas przejścia ok. 30 min.

 

Fot. Mariusz Strusiewicz  Kirkut

 


 

Góry Sanocko-Turczańskie ubożuchne są w szlaki wytyczone przez PTTK. Mamy u tylko kilka szlaków i to niezbyt popularnych, bywa, że źle oznakowanych. Sieć uzupełniają szlaki tematyczne np. szlak ikon czy szlak Szwejka, które są nierewitalizowane i nie warto o nich nawet wspominać. Ze szlaku szwejkowskiego możemy polecić tylko platformę widokową w Górach Słonnych, można na nią trafić jadąc serpentynami na trasie Sanok-Przemyśl. Są i ścieżki spacerowe ale to projekty unijne typu wytyczamy i nimi nie zajmujemy się.

 

Fot. Ewa Dudzińska-Szybowska Platforma widokowa w Górach Słonnych

 


 

Szlak niebieski karpacki Grybów-Rzeszów o którym już pisałam w części bieszczadzkiej opisując odcinek Nowy Łupków-Ustrzyki Dolne. Cześć biegnąca przez Góry Słonne jest prawie nieznana, a szkoda. Bywa na nim pięknie, jest kilka odcinków godnych polecenia jak ten biegnący z Ustrzyk Dolnych do Kalwarii Pacławskiej. Na szlaku są wyjątkowe atrakcje godne polecenia: teren planowanego Turnickiego Parku Narodowego, sanktuarium położone e rezerwacie "Kalwaria Pacławska", pałac w Krasiczynie, cerkiew w Piątkowej.  Przebieg szlaku, odcinek liczy sobie 107 km, Kamienna Laworta-Wojtkówka-Suchy Obycz-Kalwaria Pacławska-Huwniki-Kruhel Wielki-Dybawka-Krasiczyn-Olszany-Piątkowa-Dynów. Czas przejścia 31 godz.

 

Fot. Michał Organ Piątkowa

 


 

Szlak czerwony Sanok-Przemyśl o długości 76 km uchodzi za  ciekawy pod względem  przyrodniczym, wiedzie  częściowo przez  lasy o charakterze naturalnym, łąki i pola, zahacza o rezerwat "Chwaniów",  "Kopystańka" i obszar planowanego Turnickiego Parku Narodowego. Z Sanoka prowadzi przez Orli Kamień, Liszną, Góry Słonne, Rakową, Zawadkę, Chwaniów, Roztoka, Bzianę, Leszczawę, Birczę, Łodzinkę, Kopyśtankę, Kopyśno, Brylińce, Rokoszyce, Helichę, Wapielnicę do Przemyśla. Czas przejścia ok. 22 godz.

 

Fot. Michał Organ Gdzieś w Górach Słonnych

 


 

Szlak żółty Sanok-Olchowce-Orli Kamień to wariant szlaku czerwonego Sanok-Przemyśl  łączący wolne królewskie miasto ze słynnymi wychodniami skalnymi zwanymi Orlim Kamieniem spod których rozciąga się fajna panorama na dolinę Sanu. Dzięki temu łącznikowi można zatoczyć pętelkę zwiedzając okolice Sanoka. Czas przejścia 1.30 min, długość szlaku ok. 5 km.

 

Fot. Robert Mosoń Skansen w Sanoku

 


 

Szlak zielony Załuż-Góry Słonne-Przysłup (658 m n.p.m.) to łącznik pomiędzy stacją kolejową w Załużu, a szlakiem czerwonym Sanok-Przemyśl. Największa atrakcja to ruiny zamku Kmitów wraz z platformą  widokową w  rezerwacie "Góra Sobień". Szlak leśny o długości ok. 4 km, czas przejścia ok 1.30 min.

 

Fot. Robert Mosoń Sobień

 


 

Szlak żółty Posada Rybotycka-Rybotycze-Kanasin-Makowa-Suchy Obycz to łącznik o długości 14 km pomiędzy szlakiem niebieskim na tym odcinku nazywanym karpackim, a szlakiem czerwonym Sanok-Przemyśl. Ma on charakter górski, więc odpowiednie obuwie wskazane. Znajduje się na nim wiele atrakcji, polecamy przede wszystkim najstarszą murowaną cerkiew o charakterze obronnym na terenie naszego kraju, dobrze zachowany kirkut w Rybotyczach, rezerwat "Turnicę", to w dużej mierze teren projektowanego Turnickiego Parku Narodowego. Czas przejścia ok. 4. 30 minut.

 

Fot. Robert Mosoń Słynna obronna cerkiew w Posadzie Rybotyckiej

 


 

Szlak zielony  zwany arłamowskim Bircza-Arłamów to także łącznik szlaków niebieskiego i czerwonego. Ma on charakter górski, na dodatek przeważnie jest źle oznakowany więc polecam go raczej wyrypiarzom. Przebieg Bircza-Leszczawa-Ostra Kiczerka-Łomna-Grąziowa-Kiczera-Jamna-Arłamów, długość 24 km, czas przejścia ok. 6 godz. Trasę polecam wszystkim miłośnikom historii i przyrody, szczególnie ornitologom wiedzie bowiem terenami nieistniejących wsi. Kiedyś w dolinie Jamnej w czasie jednego spaceru zobaczyliśmy m.in aż cztery orliki krzykliwe, jednego puszczyka uralskiego.

 

Fot. Robert Mosoń Arłamów słynne arłamowskie połoninki

 

Opracowanie Lucyna Beata Pściuk przewodnik górski, turystyczny, pilot wycieczek 502 320 069

Polecam nasze usługi przewodnickie - cena  od 250 zł netto, od 350 brutto  faktura VAT. Programy wycieczki przygotowuję indywidualnie dla każdej grupy dostosowując je do możliwości finansowych i zainteresowań grupy. Proszę o kontakt telefoniczny 502 320 069 Bieszczady i okolice oferują dla grup zorganizowanych multum atrakcji, wśród nich są: wycieczki górskie, wycieczki po ścieżkach dydaktycznych, spacery po górskich dolinach, miejscach cennych przyrodniczo, wycieczki rowerowe, spływy kajakowe  i na pontonach, jazda konna pod okiem instruktora, bryczki, wozy traperskie, prelekcje, pokazy filmów przyrodniczych, diaporam,  warsztaty przyrodnicze, warsztaty kulturowe, warsztaty fotografii przyrodniczej, pokazy ptaków drapieżnych, wizyty w wielu ciekawych miejscach np. hangary na szybowisku w Bezmiechowej, bacówkach z serami Bacówka Nikosa 504 750 254, zwiedzanie muzeów,  galerii, cerkwi i dawnych cerkwi,  ruin, "zaliczanie" punktów widokowych, nawiedzanie sanktuariów, izby pamięci prymasa Wyszyńskiego, spacer po udostępnionych turystycznie rezerwatach, rejsy statkiem  po Jeziorze Solińskim, żaglowanie po Jeziorze Solińskim spotkania z naukowcami, ludźmi kultury, artystami itd. np. przy ognisku, zakup ziół i przypraw u Adama (Numer telefonu do Adama 723 652 669, towar można zamówić drogą pocztową.) itp. Koszt obiadu to w przypadku grup młodzieżowych jest od 15 zł do 25 zł. W tym roku mamy bardzo rozwiniętą ofertę edukacyjną na którą składają się warsztaty i prelekcje: kulturowe, przyrodnicze, związane ze starymi rzemiosłami, fotografii przyrodniczej itd. Cena od 800 zł/grupa warsztaty przyrodniczo-fotograficzne, od 12 zł/os warsztaty pieczenia chleba i proziaków, robienia masła i smażenie konfitur.

 

Fot. Robert Mosoń Jeziorka Duszatyńskie rezerwat "Zwiezło"

 

Polecamy

Atrakcje bieszczadzkie http://www.grupabieszczady.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=229&Itemid=242

 

 

Fot. Robert Mosoń Tarnica

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

...............

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

...................

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

..................

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

.....................

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

................

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

.............................

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

..............

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

..............

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

...............

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

..............

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

............

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

.............................

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

..................