Zaloguj



Licznik odwiedzin

DziśDziś73
WczorajWczoraj1277
RazemRazem1748753
Osadne
Wpisany przez Lucyna Beata Pściuk   

 

Są takie miejsca w naszym regionie, gdzie mamy wrażenie, że czas się zatrzymał lub biegnie w niepowtarzalny sposób. Wśród nich jest Osadne znajdujące się po słowackiej stronie Pasma Granicznego. To miejsce ma swój specyficznym klimat, czasami mam wrażenie, że tam mieszka duch przeszłości. Po stronie słowackiej nie było wysiedleń, w Osadnem nadal mieszkają Rusini - nie mylić z Ukraińcami, są dwie cerkwie, ludzie są bardzo gościnni i lubią wdawać się w pogawędki. Niewiele jest tu zabytków, teren jak prawie cała północno-wschodnia Słowacja został zniszczony w czasie operacji preszowsko-dukielskiej.

 

Fot. Marek Kusiak Wnętrze cerkwi prawosławnej

 

Początki wsi toną w mrokach historii. Ustny przekaz głosi, że Telepovce (jedna z historycznych nazw Osadnego, obowiązywała do 1948 r. ) powstały w 1212 r. i zostały założone przez zbója Telepa. Została założona na prawie wołoskim w dobrach humniańskich (właścicieli Humennego), wzmiankowana po rz pierwszy w 1543 r. jako Filerova Vola. To nazwa dzierżawcza pochodząca od zasadźcy o imieniu Filer.  Była znana jeszcze pod jeszcze inną nazwą Filipovce.   Inna teoria głosi iż powstała  w 1639 r. jako Telepouz.

 

Fot. Marek Kusiak Carskie wrota w cerkwi prawosławnej

 

Kilka informacji o wsi przekazał Mataj Bel w "Zemplińskiej stolicy" (1718 r.) "[...] wieś...na ładnym wzgórzu, w centrum wsi domy. Pola są położone nisko w dolinie. Przepływa tędy potok bardzo bogaty w pstrągi. W okolicy znajdują się skalne szczyty. Niewielka część okolicy jest urodzajna". [...]" Najprawdopodobniej osada znajdowała się na wzgórzu Polanki. Na początku XVIII w. wieś całkowicie spłonęła, ludzie przenieśli się w inne miejsce. Na zachowanej mapie z 1774 r. jest zaznaczona  najprawdopodobniej spalona, czyli  Stary Telepoviec.  Na owej mapie umieszczono też krzyż, który ponoć został postawiony w miejscu pierwszej, tej spalonej drewnianej świątyni. Druga drewniana powstała w 1726 r. Pierwotnie była to wieś prawosławna, w 1612 r. wzmiankowano tu batiuszkę. Potem mieszali tu greckokatolicy.

 

Fot. Małgorzata Różowicz

 

Na terenie północno-wschodniej Słowacji obowiązywała unia użocka zawarta 24 kwietnia 1646 r. Chyba w 1730 r. wieś była wizytowana przez biskupa mukaczewskiego Emanuela Olasanskyj'skiego. "Parafia Filipovce. Drewniana cerkiew, nie wiadomo kiedy została wybudowana poprzednia świątynia, obecna została pobłogosławiona przez biskupa Blażovskiego...dwa dzwony. Pod wezwaniem św. Michała Archanioła." W 1776 r. powstała nowa murowana cerkiew , tak o niej pisano w 1798 r. :"Wieś Telepovce. Cerkiew murowana (początek budowy) w 1776 r., za świętej pamięci księdza Petra Konstantina i datkom parafian, przede wszystkim Mateja Jacićkova, po sześciu latach budowa ukończona." W 1925 r. mieszkańcy Osadnego przeszli na prawosławie. O tym poniżej.

 

Fot. Janusz Cymerman

 

W Osadnem mieści się ośrodek opiekuńczy w którym przebywają osoby niepełnosprawne umysłowo i osoby chore psychicznie. W okolicy Osadnego w latach 2006- 2009 r. został nakręcony interesujący film dokumentalny  "Osadne", którego bohaterami są ksiądz prawosławny Peter Soroka, wójt Ladislav Mikuláško, który od 36 lat pełni tę funkcję, miejscowy działacz Fedor Vico. Osadne powoli umiera , w ciągu 5 lat odeszło tu 50 ludzi, a urodziło się 2. Panowie udali się do Parlamentu Europejskiego prosząc o pomoc w uratowaniu wsi i o wsparcie tutejszej turystyki. Na ich apel odpowiedział europoseł Milan Gal. Film w reżyserii Marka Skopa zdobył jedną z głównych nagród na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Karlowych Warach. Film można kupić w krypcie czaszek. Jego realizacja też została także upamiętniona w postaci drewnianej rzeźby przedstawiającej niedźwiedzia.  Film przyczynił się do popularyzacji okolicy.

 

Fot. Robert Mosoń

 

Ks. dr Peter Soroka "Osadne przeszłość i teraźniejszość"

"Powrót mieszkańców wsi do wiary prawosławnej
Po pierwszej wojnie światowej na wschodniej Słowacji nasiliły się tendencje nawrotu na Prawosławie. Mieszkańcy Osadnego także nie pozostali wobec nich obojętni. Wielu z pośród nich z powodu wielkiej biedy wyjeżdżało w poszukiwaniu pracy do USA, gdzie uświadamiano im przynależność do wyznania unickiego, a nie jak byli przekonani do prawosławnego. Po powrocie do ojczyzny wracali na wiarę prawosławną. Konkretnym powodem do przejścia mieszkańców Osadnego na wiarę prawosławną było zażądanie przez miejscowego unickiego duchownego Alexeja Mart'aka bardzo wysokich datków. Rażącym przykładem tego był fakt odebrania ostatniej jałówki ubogiej kobiecie, za odprawienie pogrzebu jej mężowi. Ludzie złożyli duchownemu wizytę w Hostovicach, której prosili o miłosierdzie. W odpowiedzi usłyszeli, że także jest biedny, a nic nie szkodzi na przeszkodzie sprowadzenia z Mukaczewa prawosławnego duchownego, który będzie im służyć za darmo. Oświadczenie księdza mieszkańcy Osadnego wzięli na poważnie i dzięki temu w 1925 roku przybył do Osadnego po długim czasie pierwszy prawosławny duchowny Alexsander Cuglevic, który służył w Ulickom Krivom. Ówcześnie cała wieś przyjęła prawosławie, a nabożeństwa odbywały się w miejscowej świątyni.

 

Fot. Małgorzata Różowicz

 

Grekokatolickie władze kościelne nie mogły się pogodzić z utratą całej wsi, dlatego biskupstwo oddelegowało do Osadnego swego najlepszego kapłana Andrija Jasencaka. Wizyta nie przyniosła oczekiwanych rezultatów, więc do Osadnego pofatygował się osobiście sam biskup Gojdic. Przed wsią spotkał się z kantorem Stefanom Sicom - czynnym wyznawcą prawosławia i obiecał każdemu, kto wróci do wiary unickiej ziemię. Docelowo postąpiło tak 14 rodzin, które przyczyniły się do oddania świątyni właścicielowi (według Ksiąg wieczystych) czyli kościołowi grekokatolickiemu. Nabożeństwa prawosławne odbywały się wówczas przed kościołem przy krzyżu, później w miejscowej szkole, a także prywatnym mieszkaniu. Według spisu ludności 1930 roku w Osadnym z 615 mieszkańców 463 przyznało się do wiary prawosławnej, 92 do grekokatolickiej, a 48 do wiary rzymskokatolickiej (zwłaszcza przyjezdni, którzy pracowali przy zrębie), 4 mieszkańców do wyznania żydowskiego, a 8 ludzi nie określiło swego wyznania. Osadne w owym czasie było drugą największą prawosławną wsią w powiecie Snina."

 

Fot. Małgorzata Różowicz

 

Osadne słynie z tego, że  znajduje się tu jedyna na Słowacji krypta czaszek. W podziemiach prawosławnej cerkwi, która powstała jako "kościół-pomnik" w latach 1928-1930 jest miejsce ostatniego spoczynku żołnierzy rosyjskich ekshumowanych z bezimiennych grobów i z cmentarza wojskowego w Osadnem.
Na świątyni znajduje się pamiątkowa tablica z inskrypcją w języku czeskim i rosyjskim "Tutaj spoczywa w Panu 1025 żołnierzy poległych w wojnie światowej 1914-1915. Znanych 23, nieznanych 1002. Część Ich Pamięci". Szczątki 1467 ekshumowanych żołnierzy austriacko-węgierskich pochowano na cmentarzach w Osadnem, w Niżnej i Wyżnej Jabłonce.

 

Fot. Janusz Cymerman

 

Są pewne nieścisłości,  krypcie jest  podane, że tu spoczywa ok. 1600 żołnierzy. 1025 było do  1926 r. , potem przeniesiono kolejnych  w latach 1933 i 1934 z 4 okolicznych wsi. Tylko 64 osób znanych jest z imienia i nazwiska.

 

Fot. Janusz Cymerman

 

Ks. dr Peter Soroka "Osadne przeszłość i teraźniejszość"

"Nie zachowały się statystyki o liczbie ekshumowanych grobów w Osadnym. Zachowała się jednak liczba rosyjskich żołnierzy, których szczątki zostały złożone do krypty - kostnicy pod kościołem. Według niektórych faktów kości w krypcie zostały złożone dopiero w latach 1933-1934, gdy kościół już dawno stał, jednak krypta była już uwzględniona przy projektowaniu kościoła, także ciężko jest jednoznacznie stwierdzić czy jakieś kości zostały przeniesione już w 1928 roku, czy krypta została później przygotowana pod częścią ołtarzową o rozmiarach 1,5 m x 4 m i głębokości 7 m (według niektórych osób aż 11 m). Według zapisków z archiwów wojskowych w roku 1933 ekshumowano 931 żołnierzy z wojskowego cmentarza w Osadnym, Niżnej i Wyżnej Jablonky i wreszcie 94 żołnierzy ekshumowanych w dniach od 13-17 listopada 1933 roku z rozproszonych grobów z okolicy na Skórach (pod Kozim vrchom, Zadne Skóry, Pol'ana a Kozi Prtas). Ich szczątki w dniach od 3 do 23 października 1934 zostały złożone do krypty. Złożenie 1025 rosyjskich żołnierzy przypomina tablica pamiątkowa napisana w języku czeskim i rosyjskim umieszczona przy krypcie; z tekstem: "TUTAJ SPOCZYWA W PANU 1025 ŻOŁNIERZY POLEGŁYCH W WOJNIE ŚWIATOWEJ 1914-1915.ZNANYCH 23, NIEZNANYCH 1002. CZEŚĆ ICH PAMIĘCI''."

 

Fot. Janusz Cymerman

 

Osadne to miejscowość przygraniczna, kiedyś znajdowało się tu przejście graniczne turystyczne Balnica  Osadne. Jest tu szlak/ścieżka (ciągle ewoluuje) oznaczona kolorem żółtym.  Biegnie przez Diakov i dolinę Udavy najpierw lasem bukowym i bukowo-świerkowym, a potem drogą szutrową i asfaltem.  Fajny przełom pomiędzy  masywem Skory (857 m), a Kiczerą (721 m).

http://www.grupabieszczady.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=7&Itemid=8

 

Fot. Robert Mosoń

 

Swego czasu bywaliśmy często w Osadnem, zarówno pieszo jak i autokarem. Polecam także taki miks, rano wyjazd kolejką wąskotorową do Balnicy, a następnie szlakiem/ścieżką do Osatego, tu zwiedzanie cerkwi i krypty czaszek, następnie piwo w sklepie/knajpce (swego czasu można było kupować za złotówki) i powrót do Polski, z Balnicy prosto szlakiem żółtym do Woli Michowej. Do Osadnego także powinni się udać ci co nocują w jakże godnym polecenia schronisku w Balnicy

 

Fot. Robert Mosoń

 

W chwili obecnej znajduje się tu międzynarodowa ścieżka dydaktyczna Osadne-Balnica, bardzo dobrze utrzymana infrastruktura szlakowa. Przedłużeniem tej trasy jest polski szlak żółty Balnica-Wola Michowa.

Czasy przejść. No cóż? Galimatias, poplątanie z pomieszaniem. Uśmiech Ja na pewno w słowackich czasach się nie wyrobię. Mnie śmieszy inna rzecz. Przez Balnicę przebiega nasz szlak niebieski graniczny i słowacki czerwony Roztoki Górne-Balnica-Vysoky gruń- Olsinkov. czasy tego samego przejścia były różne.

 

Szlaki na terenie Bukowskich Gór http://www.grupabieszczady.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=58&Itemid=65

 

Fot. Janusz Cymerman

 

Pod względem przyrodniczym okolice Osadnego są bezcenne. Znajduj się tu dwa rezerwaty: "Udava", którego teren powiększono w 2005 r. i "Hlbokie". To krain ssaków i ptaków puszczańskich. W okolicy spotykamy 8 gatunków dzięciołów: zielonosiwego, czarnego, zielonego, trójpalczastego, dużego, średniego, białogrzbietego i dzięciołka, 5 gatunków sów: puszczyka uralskiego, sóweczkę, sowę włochatą, puszczyka, sowę uszatą, orła przedniego, niedźwiedzia, wilki, żubry.

 

Fot. Mariusz Strusiewicz Młode puszczyka uralskiego

 

Znajduje się tu jedyna na Słowacji stanowisko orzełka. Oprócz tego można spotkać inne cenne gatunki np. derkacze, węże Eskulapa, nadobnicę alpejską.

Warto wiedzieć iż tu jest jedno z dwóch słowackich  stanowisk modraszka alkona bardzo blisko spokrewnionego z modraszkiem Rebela. Ze stanowisk tego drugiego słynie Komańcza i okolice. http://www.grupabieszczady.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=63&Itemid=69 W Okolicy Osadnego można spotkać rzadkie na Słowacji rośliny kosaćca syberyjskiego i goryczki wąskolistnej. Rośnie tu kilka gatunków storczyków, lilia złotogłów.

 

Fot. Marek Kusiak Lilia złotgłów (Lilium martagon), symbol bieszczadzkiego lata, rośnie prawie wszędzie od lasów po połoniny ale najpiękniej kwitnie na słonecznych polanach

 

My na facebooku

 

Fot. Robert Mosoń  Potoczek toczący swoje wody już do Morza Czarnego, grzbietem łuku Karpat przebiega główny wododział karpacki.

.